Autor: Bogusław Nowakowski

Jestem nauczycielem religii od 12 lat. Obecnie przebywam na urlopie zdrowotnym. Dyrekcja otrzymała z kurii cofnięcie mojej misji kanonicznej bez powodu, zostałam zwolniona z pracy. Czy mogę odwołać się do sądu pracy? Czy takie cofnięcie jest bezprawne? Czy może mieć zastosowanie pogląd (wyrażony w załączanym przeze mnie artykule), że do końca roku przysługuje mi wynagrodzenie wypłacane przez Kościół? Co robić?

Jak zapewne jest Pani zorientowana, stosownie do Konkordatu z Watykanem:

„Artykuł 12. 3. Nauczyciele religii muszą posiadać upoważnienie (missio canonica) od biskupa diecezjalnego. Cofnięcie tego upoważnienia oznacza utratę prawa do nauczania religii. Kryteria wykształcenia pedagogicznego oraz forma i tryb uzupełniania tego wykształcenia będą przedmiotem uzgodnień kompetentnych władz państwowych z Konferencją Episkopatu Polski”.

Zgodnie z tym przepisem cofnięcie upoważnienia do nauczania religii (misja kanoniczna) jest jednoznaczne z utratą prawa do nauczania religii. Jak widać, kierowanie do nauczania religii jest zastrzeżone biskupowi diecezjalnemu. Tak samo rzecz ma się z cofnięciem upoważnienia.

Dokument upoważnienia do nauczania religii (misji kanonicznej) może zostać wydany na czas określony bądź nieokreślony.

W przypadku czasu określonego wygasa on po upływie oznaczonego w nim czasu. W przypadku czasu nieokreślonego traci on swoją ważność od momentu jego cofnięcia. Katecheta musi legitymować się aktualnym skierowaniem do nauczania w określonej szkole podczas całego okresu zatrudnienia. Utrata upoważnienia do nauczania religii (misji kanonicznej), na skutek jej wygaśnięcia, czy też cofnięcia jej przez biskupa diecezjalnego powodować będzie konieczność ustąpienia nauczyciela religii z zajmowanego stanowiska.

Cofnięcie misji kanoniczne nie skutkuje jednak bezpośrednim wygaśnięciem stosunku pracy z katechetą w szkole – biskup diecezjalny nie jest bowiem dla katechety pracodawcą. Cofnięcie (utrata) misji kanonicznej ma bezpośredni wpływ na utratę kwalifikacji zawodowych, zaś utrata tych kwalifikacji stanowi przyczynę bezpośrednią podjęcia przez dyrekcję szkoły stosownych działań, zmierzających do zwolnienia z pracy.

W przypadku Kościoła katolickiego biskupi diecezjalni mogą w sposób swobodny mianować, zwalniać i przenosić katechetów.

Przede wszystkim zaś takie kompetencje wynikają z kanonów 775 § 1 oraz 805 Kodeks prawa Kanonicznego. Kanon 705 § 1 daje ogólną dyspozycję, iż „zadaniem biskupa diecezjalnego jest wydawanie norm, odnośnie do katechezy”. Natomiast kan. 805 stanowi kategorycznie, iż „ordynariusz miejsca ma prawo usuwania [katechetów], ilekroć wymaga tego dobro religii lub obyczajów”.

W zasadzie nauczyciel religii nie posiada żadnych możliwości wykazania, że utrata misji nastąpiła z przyczyn przez niego niezawinionych. Nawet gdy organ władzy kościelnej dokona cofnięcia misji z naruszeniem prawa wewnętrznego związku wyznaniowego, to nie ma mechanizmów, które mogłyby tę decyzję unieważnić. Wynika to z konstytucyjnej zasady poszanowania autonomii i niezależności państwa i kościołów oraz innych związków wyznaniowych (art. 25 ust. 3 Konstytucji RP). W przypadku Kościoła katolickiego zasada ta znajduje się w art. 1 konkordatu z 28 lipca 1993 roku.

Cofnięcie misji kanonicznej możliwe jest zasadniczo w trzech przypadkach: gdy stosunek pracy nauczyciela religii musi zostać rozwiązany, gdy nauczyciel religii popełnił czyn, który dyskwalifikuje go jako nauczyciela, oraz gdy nauczyciel religii nie popełnił czynu nagannego z punktu widzenia dyscypliny szkolnej, ale naucza lub postępuje w sposób nie do zaakceptowania dla roli, jaką w katechetycznej misji Kościoła ma nauczyciel religii. Chodzi tu o drastyczne naruszenie dyscypliny kościelnej, czyny niezgodne z moralnością i obyczajami katolickimi lub niezgodność doktrynalną z nauczaniem Kościoła. W pierwszym i drugim przypadku cofnięcie misji kanonicznej jest konsekwencją koniecznego rozwiązania stosunku pracy. W trzecim przypadku cofnięcia misji dokonuje biskup diecezjalny, przy czym nauczyciel taki traci prawo nauczania religii, ale do końca roku szkolnego zachowuje prawo do wynagrodzenia. Zastępstwo za niego jest opłacane do końca roku szkolnego przez Kościół (wg ks. Piotra Tomasika – dra hab. katechetyki).

Zwolnienie katechety następuje po cofnięciu skierowania przez biskupa diecezjalnego.

Stosownie do Karty Nauczyciela:

„Art. 23.

 1. Stosunek pracy z nauczycielem zatrudnionym na podstawie mianowania ulega rozwiązaniu (…) w razie cofnięcia skierowania do nauczania religii w szkole na zasadach określonych w odrębnych przepisach.

2. Rozwiązanie stosunku pracy z nauczycielem zatrudnionym na podstawie mianowania z przyczyn określonych w ust. 1 następuje odpowiednio (…) z końcem tego miesiąca, w którym nastąpiło cofnięcie skierowania do nauczania religii”.

Przepis ten ma zastosowanie w przypadku zatrudnienia katechety na podstawie mianowania.

W przypadku zatrudnienia na podstawie umowy o pracę mają zastosowanie przepisy Kodeksu pracy. Cofnięcie misji kanonicznej może być traktowane jak utrata uprawnień do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku i stanowić przyczynę rozwiązania umowy o pracę w trybie art. 52 Kodeksu pracy.

W Pani przypadku cofnięcie misji nastąpiło prawdopodobnie nie z Pani winy. Przy założeniu, że fakt utraty misji kanonicznej następuje bez winy stosunek pracy z ulega rozwiązaniu według Karty Nauczyciela (mianowanie) lub Kodeksu pracy (umowa o pracę).

W razie cofnięcia skierowania do nauczania religii w szkole rozwiązanie stosunku pracy z nauczycielem zatrudnionym na podstawie mianowania następuje z końcem tego miesiąca, w którym nastąpiło cofnięcie skierowania do nauczania religii. Dyrektor szkoły dokona zwolnienia pracownika, nie dociekając przyczyn, jakie miały wpływ na utratę kwalifikacji zawodowych katechety. Art. 23 ust. 2 pkt 6 Karty Nauczyciela stanowi, iż stosunek pracy wygasa z końcem miesiąca, w którym nastąpiło cofnięcie misji, nie przewidując innych rozwiązań.

Utrata kwalifikacji zawodowych przez katechetę bez swej winy – z punktu widzenia przepisów kodeksu pracy – nie zawsze jest uważana za przyczyną rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia ze skutkiem natychmiastowym. Panuje pogląd, że dyrektor powinien w takiej sytuacji dokonać rozwiązania stosunku pracy w trybie wypowiedzenia. Kodeks pracy określa w art. 52 § 1 przyczyny i nie wskazuje wśród nich niezawinionej utraty kwalifikacji do wykonywania zawodu. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 26.10.1984 r. stwierdził bowiem, iż „utrata uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku może być podstawą rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia wówczas, gdy pracownik zostanie pozbawiony tych uprawnień z własnej winy, wskutek naruszenia obowiązków pracowniczych, dopuszczenia się wykroczenia lub przestępstwa”.

Stosunek pracy wygasł z końcem miesiąca, w którym cofnięto misję. Jeżeli jest Pani nauczycielem zatrudnionym na podstawie umowy o prace, a nie mianowania, nie ma zastosowania zasada wypowiadania umowy jak dla nauczyciela mianowanego – do końca maja danego roku. Sama Karta Nauczyciela wskazuje, że w razie cofnięcia misji kanonicznej nauczycielowi mianowanemu stosunek jego pracy ulega rozwiązaniu z końcem tego miesiąca, w którym nastąpiło cofnięcie skierowania do nauczania religii (art. 23 ust. 2 pkt 6).

Kuria, cofając misję, teoretycznie powinna podać powody tej decyzji i jej podstawę. Przyczyny bywają różne i nie zawsze są ujawniane. Urlop zdrowotny nie stanowi okoliczności chroniącej katechetę przed rozwiązaniem stosunku pracy wskutek cofnięcia misji kanonicznej.

W razie sporu sądowego sąd nie będzie skupiał się raczej na przyczynach, ale na warunkach formalnych cofnięcia misji kanonicznej. Trudno sobie wyobrazić wyrok przeciwko decyzji biskupa. Z kolei dyrektor szkoły nie odpowiada za przyczyny. On po otrzymaniu decyzji o cofnięciu misji podejmuje działania zgodne z prawem – doprowadza do ustania stosunku pracy według Karty Nauczyciela oraz Konkordatu.

Dodatkowo powstaje problem związany z tym, że pozwanym staje się szkoła jako pracodawca, a nie biskup. Pani jest zatrudniona przez szkołę, a biskup jedynie nadał Pani na mocy obowiązujących przepisów uprawnienia do nauczania religii. Biskup nie jest pracodawcą dla Pani.

Z kolei dyrektor szkoły nie ma wpływu na przyznanie Pani lub odebranie tych uprawnień. W sądzie dyrektor wykaże, iż nie on podejmuje decyzję o cofnięciu misji, a w razie jej cofnięcia prawo nakłada na niego określone obowiązki i on je tylko wykonał, nie podejmował żadnych negatywnych dla Pani decyzji. Skoro stosunek pracy uległ rozwiązaniu w danym miesiącu, to nie należy się wynagrodzenie za miesiące następne.

Pogląd wyrażony we wskazanym artykule oparty jest na założeniu, że katecheta dostaje wypowiedzenie i jego stosunek pracy ulega rozwiązaniu z końcem roku szkolnego, a nie, jak wskazuje Karta Nauczyciela, z końcem miesiąca cofnięcia misji (tak dla nauczyciela mianowanego, jak dla nauczyciela zatrudnionego na podstawie umowy o pracę). Pogląd taki nie znajduje uzasadnienia w przepisach prawa (co do pokrywania przez Kościół kosztów zatrudnienia katechety do końca roku szkolnego), jak i w praktyce, z jaką mamy do czynienia na co dzień.