Autor: Marta Handzlik

Moja córka pochodzi z nieformalnego związku, jej ojciec ma pełne prawa rodzicielskie, ale w zasadzie nie uczestniczy w wychowaniu. Za parę dni córka pójdzie do pierwszej klasy. Interesuje mnie kwestia nauki religii w szkole: nie chcę, aby córka chodziła na te zajęcia, ale boję się, że były partner ze złośliwości będzie się tego domagał. Czy szkoła może wymagać od nas obojga oświadczeń o tym, że nie zgadzamy się, aby córka uczestniczyła w lekcjach religii?

Odpowiadając na Pani pytanie, uprzejmie informuję, że zgodnie z § 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach (Dz. U. Nr 36, poz. 155) w publicznych przedszkolach organizuje się, w ramach planu zajęć przedszkolnych, naukę religii na życzenie rodziców (opiekunów prawnych). W publicznych szkołach podstawowych, gimnazjach, ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych, organizuje się w ramach planu zajęć szkolnych naukę religii i etyki:

1) w szkołach podstawowych i gimnazjach – na życzenie rodziców (opiekunów prawnych);
2) w szkołach ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych – na życzenie bądź rodziców (opiekunów prawnych), bądź samych uczniów; po osiągnięciu pełnoletności o pobieraniu religii i etyki decydują sami uczniowie.

Życzenie, o którym mowa wyżej, jest wyrażane w najprostszej formie oświadczenia, które nie musi być ponawiane w kolejnym roku szkolnym, może natomiast zostać zmienione.

Chęć wzięcia udziału w lekcjach religii i etyki jest więc wyrażana w formie pisemnej. Na początku każdego roku szkolnego rodzic, a w przypadku szkoły ponadgimnazjalnej – uczeń otrzymuje deklarację, której wypełnienie oznacza chęć uczestnictwa w lekcjach religii lub etyki. Zgodnie ze stanem prawnym deklaracja uczestnictwa jest pozytywna, co znaczy, że jej złożenie jest konieczne, by uczestniczyć w nauce religii i etyki w szkole. W rzeczywistości jednak bardzo często szkoły stosują odwrotną praktykę: wymagają oświadczeń negatywnych od osób, które nie chcą uczęszczać na te zajęcia, lub zbierają deklaracje od wszystkich. Rozporządzenie określa, że oświadczenie takie może być wyrażone w najprostszej formie i nie musi być odnawiane w kolejnych latach; może natomiast zostać zmienione, nic więc nie stoi na przeszkodzie, by dokonać tego w trakcie roku szkolnego, np. po osiągnięciu pełnoletniości.

Co do zasady więc, jeśli Pani nie wyrazi pisemnej zgody na udział córki w lekcjach religii – zgodnie z przepisami dziecko nie będzie miało takiego obowiązku. Jednakże praktyka stosowana w szkołach jest często taka, że przyjmuje się, ze każde dziecko chodzi na te zajęcia, dopóki rodzic nie złoży oświadczenia, że nie będzie uczestniczyło w nauce religii w szkole. Nie jest to zgodne z prawem, ale stosowane nagminnie.

W kwestii zgody na lekcje religii potrzebna jest zgoda obojga rodziców, choć wystarczy oświadczenie jednego w imieniu obojga. W myśl art. 97 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (w skrócie: K.r.o.) władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom i każde z nich jest obowiązane i uprawnione do jej wykonywania. W sprawach mało istotnych każdy z rodziców może działać bez potrzeby porozumiewania się z drugim rodzicem. O sprawach istotnych dziecka rodzice są obowiązani rozstrzygać wspólnie, zarówno gdy są małżeństwem i pozostają we wspólnym pożyciu, jak i wówczas, gdy wspólne pożycie nie istnieje, a także, gdy nie zawarli małżeństwa. W przypadku braku porozumienia między rodzicami w istotnych sprawach dziecka decyduje sąd opiekuńczy (art. 97 2 K.r.o.). Przy wykonywaniu władzy rodzicielskiej rodzice mogą korzystać z pomocy sądu opiekuńczego i innych organów państwa i organizacji społecznych.

W mojej opinii uczestnictwo w zajęciach religii w szkole należy do spraw istotnych dziecka, dlatego też decyzja musi zostać podjęta wspólnie.

Źródło

http://www.eporady24.pl/nauka_religii_w_szkole,pytania,8,114,7933.html