Wyrok za znieważanie nauczyciela


20 stycznia 2010 r. w Sądzie Okręgowym w Lublinie ogłoszono wyrok w sprawie znieważenia nauczyciela szkoły zawodowej w Rykach. Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami.
Jarosława O. (głównego sprawcę) sąd uznał za winnego pięciokrotnego znieważenia nauczyciela słowami wulgarnymi i obelżywymi oraz naruszenia jego nietykalności cielesnej przez kopnięcie w ramię. Został on skazany na rok i trzy miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres pięciu lat oraz na 600 zł grzywny. Sąd orzekł wobec niego także dozór kuratora. Wobec czterech innych oskarżonych o znieważenie nauczyciela wyzwiskami sąd warunkowo umorzył postępowanie karne i wyznaczył dwuletni okres próby. Na ten czas oddał ich pod dozór kuratora. Przy wydaniu takiego orzeczenia sąd wziął pod uwagę, że czterech z oskarżonych w wyniku mediacji wcześniej zawarło ugodę z poszkodowanym nauczycielem. Ugoda przewidywała przeproszenie nauczyciela i zapłacenie mu po 3 tys. zł za naruszenie dóbr osobistych przez każdego z uczniów. Pieniądze miały być zapłacone w ratach.

Wyrok przez miesiąc będzie wywieszony na szkolnej tablicy ogłoszeń. Ma być – jak uzasadniał sąd – przestrogą dla innych uczniów.

Sprawę szóstego z oskarżonych wyłączono do odrębnego postępowania, ponieważ przebywa on za granicą. Wszyscy oskarżeni podczas śledztwa przyznali się do winy.

Nauczyciel podlega ochronie prawa tak jak funkcjonariusz publiczny. Za jego znieważenie grozi kara do roku więzienia, a za naruszenie nietykalności cielesnej – do trzech lat więzienia. Przestępstwo jest ścigane z oskarżenia publicznego.

Źródło: Dziennik, 21 stycznia 2010 r.
http://www.abc.com.pl/w_newslettery.php?action=showNews&idn=21655&k=8